Rafał Gawryś - fotografia

Rafał Gawryś - fotografia

strona tytułowa ulotki
Data: 
03.01.2019, godzina 00:00
Organizator: 
Restauracja G132
Kategoria wydarzenia: 
Wystawa
Miejsce: 
ul. Grudziądzka 132
Położenie: 
Opis wydarzenia: 

Według jednej z teorii o pochodzeniu oceanów, mniej więcej połowa ich wód przybyła na ziemię z Kosmosu w asteroidach i lodowych kometach. Woda ta powstała dużo wcześniej niż Słońce i Układ Słoneczny, w odległych obłokach molekularnych. Takich samych, w jakich tworzą się gwiazdy. Ocean jest więc przynajmniej w połowie stworzony z gwiezdnej wody krążącej teraz na Ziemi, a W niej zawarta jest pamięć o miejscu, z którego pochodzi.

Zarówno w Kosmosie, jak i w oceanie człowiek jest tylko gościem, który na chwilę zagląda do obcego mu świata. Pod wodą blakną kolory, zmieniają się proporcje i grawitacja. Można tkwić w przestrzeni bez ruchu lub przemieszczać się w górę i w dół za pomocą samego tylko oddechu. Rzeczy wydają się bardziej oddalone, niż są naprawdę, a obraz szybko traci ostrość. Wszystko spowalnia tak bardzo, że każdy ruch trwa małą wieczność. Jest cicho i spokojnie. Każdy jest sam z myślami, które przyniósł znad powierzchni, a woda działa na nie jak szkło powiększające. Mały problem potrafi stać się katastrofą, niewielka radość powodem do euforii.

Ta wystawa jest zbiorem zdjęć Kosmosu rozpuszczonego w oceanach. Z rozmysłem bez kolorów, aby skupić się na czystości kształtu i formy i sprawić, by świat podwodny ukazał swoją pozaziemską naturę. W Kosmosie króluje czerń i biel.

O autorze:
Urodził się, mieszka i pracuje w Warszawie, ale jeśli tylko czas i okoliczności pozwalają wyjeżdża w dalekie podróże. W ciągu ostatnich 15 lat w drodze spędził w sumie 3 lata i odwiedził 46 krajów. Lubi oglądać ludzi i miasta i robić im zdjęcia. Najbliższa jest mu fotografia uliczna choć stara się docenić każdą, w której jest forma i treść.
O prezentowanych fotografiach mówi tak: "Od kiedy pamiętam, gdziekolwiek się wybierałem, towarzyszył mi aparat fotograficzny. Nie inaczej jest pod wodą choć musiałem nauczyć się zupełnie nowego podejścia do fotografii. Zrozumieć, że światło rozchodzi się w wodzie w inny sposób niż w powietrzu, że fotografowanie wymaga więcej skupienia i zupełnie innego stopnia zrozumienia sprzętu i siebie."